- Kategorie bloga:
- Amicidebici.229
- do M..94
- jadę sam, jak palec albo coś tam.36
- ni to ni sio.36
- poŁodzi się.618
- Rekordy.6
- Wiedeń.65
- wycieczka.131
- Wypad.54
- Wyprawy i Wylewy ;).396
Amici de bici dz. 81
Czwartek, 26 października 2017 | dodano:26.10.2017 Kategoria Amicidebici, Wyprawy i Wylewy ;)
- DST: 65.00km
- Czas: 05:19
- VAVG 12.23km/h
- VMAX 51.50km/h
- Temp.: 11.0°C
- Podjazdy: 1672m
- Sprzęt: Rower Czarny
- Aktywność: Jazda na rowerze
Parnas, Delfy
Miało być przeważnie słonecznie, a były ciężkie chmury i siąpienie. Bardzo długi podjazd na Parnas w zimnie, wilgoci i chmurach. Ciężkie okoliczności ale nie było tak źle jak się początkowo zapowiadało (nawet rozważaliśmy dzień postoju). 30 km podjazdu i prawie 30 km zjazdu (prawie bo oczywiście były ze dwie hopki). Skończyliśmy w Delfach, w sumie nic tu nie ma poza starożytnymi kamieniami ;) ale bardzo przyjemne miasteczko. No i przepiękne widoki w dół ;)
Miało być przeważnie słonecznie, a były ciężkie chmury i siąpienie. Bardzo długi podjazd na Parnas w zimnie, wilgoci i chmurach. Ciężkie okoliczności ale nie było tak źle jak się początkowo zapowiadało (nawet rozważaliśmy dzień postoju). 30 km podjazdu i prawie 30 km zjazdu (prawie bo oczywiście były ze dwie hopki). Skończyliśmy w Delfach, w sumie nic tu nie ma poza starożytnymi kamieniami ;) ale bardzo przyjemne miasteczko. No i przepiękne widoki w dół ;)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!