- Kategorie bloga:
- Amicidebici.229
- do M..94
- jadę sam, jak palec albo coś tam.36
- ni to ni sio.36
- poŁodzi się.626
- Rekordy.6
- Wiedeń.101
- wycieczka.137
- Wypad.54
- Wyprawy i Wylewy ;).396
Elektryczne górki w deszczu
Sobota, 30 maja 2026 | dodano:30.05.2026 Kategoria wycieczka
- DST: 44.17km
- Czas: 01:58
- VAVG 22.46km/h
- VMAX 45.00km/h
- Temp.: 20.0°C
- Kalorie: 995kcal
- Podjazdy: 831m
- Sprzęt: Rower Granatowy
- Aktywność: Jazda na rowerze
Pierwsza dłuższa wycieczka Canyona, chociaż nadal nie w normalnych okolicznościach :P
M. wziął szosówkę, więc musiałam cisnąć Canyona, żeby mu dotrzymać koła, nie na każdym trybie się to udaje ;)
Po drodze błyskawicznie popsuła się ulewa, weszły ciężkie chmury, wiatr, ulewa, więc pędziliśmy do domu. Zeszło 65% baterii, dużo :/ ale też nie była to normalna wycieczka :p
M. wziął szosówkę, więc musiałam cisnąć Canyona, żeby mu dotrzymać koła, nie na każdym trybie się to udaje ;)
Po drodze błyskawicznie popsuła się ulewa, weszły ciężkie chmury, wiatr, ulewa, więc pędziliśmy do domu. Zeszło 65% baterii, dużo :/ ale też nie była to normalna wycieczka :p
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!




















