- Kategorie bloga:
- Amicidebici.229
- do M..94
- jadę sam, jak palec albo coś tam.36
- ni to ni sio.37
- poŁodzi się.626
- Rekordy.6
- Wiedeń.114
- wycieczka.139
- Wypad.54
- Wyprawy i Wylewy ;).396
miasto
Niedziela, 16 grudnia 2012 | dodano:17.12.2012 Kategoria ni to ni sio
- DST: 32.18km
- Czas: 01:32
- VAVG 20.99km/h
- VMAX 35.30km/h
- Temp.: 4.0°C
- Kalorie: 462kcal
- Sprzęt: Rower Zielony
- Aktywność: Jazda na rowerze
Z M.
Pierwsza część to jakieś takie bezsensowne kręcenie :P które skończyło się zakupami (właściwie to ono było dla ujechania KTMa :) ) i moim przemarznięciem, gdyż albowiem w tak zwanym międzyczasie ;)rozpadało się, na co moje buty i spodnie zareagowały zassaniem wody;)
Druga część zaś to kurs w gości ;)
Tu też szału nie było, chyba mi po prostu za dużo roweru, czekam, aż mi się zachce. A zachce mi się (chociaż trochę) dopiero kiedy zrobi się ciepło, taką mam nadzieję ;) Bo tak jak jest teraz to ja nie lubię.
A poza tym to nie mam formy i się ciągnę jak flaki z olejem :P
Trochę wstyd z kimś jeździć teraz :P
Pierwsza część to jakieś takie bezsensowne kręcenie :P które skończyło się zakupami (właściwie to ono było dla ujechania KTMa :) ) i moim przemarznięciem, gdyż albowiem w tak zwanym międzyczasie ;)rozpadało się, na co moje buty i spodnie zareagowały zassaniem wody;)
Druga część zaś to kurs w gości ;)
Tu też szału nie było, chyba mi po prostu za dużo roweru, czekam, aż mi się zachce. A zachce mi się (chociaż trochę) dopiero kiedy zrobi się ciepło, taką mam nadzieję ;) Bo tak jak jest teraz to ja nie lubię.
A poza tym to nie mam formy i się ciągnę jak flaki z olejem :P
Trochę wstyd z kimś jeździć teraz :P
miasto
Sobota, 15 grudnia 2012 | dodano:16.12.2012 Kategoria do M.
- DST: 11.09km
- Czas: 00:37
- VAVG 17.98km/h
- VMAX 27.60km/h
- Temp.: 5.0°C
- Kalorie: 154kcal
- Sprzęt: Rower Zielony
- Aktywność: Jazda na rowerze
Większość kilometrów przejechanych na mrozie.
Bez chustki na twarzy (której jakoś jeszcze nie założyłam) jest to zdecydowanie nie dla mnie.
Bez chustki na twarzy (której jakoś jeszcze nie założyłam) jest to zdecydowanie nie dla mnie.
miasto
Sobota, 8 grudnia 2012 | dodano:09.12.2012 Kategoria do M., poŁodzi się
- DST: 12.19km
- Czas: 00:44
- VAVG 16.62km/h
- VMAX 25.00km/h
- Temp.: -5.0°C
- Kalorie: 159kcal
- Sprzęt: Rower Zielony
- Aktywność: Jazda na rowerze
Ślisko i śnieżno, gdyby to nie szło w parze z mroźno ;) to jeszcze od bidy dałoby się przeżyć, a tak to... szkoda gadać ;)
miasto
Niedziela, 2 grudnia 2012 | dodano:02.12.2012 Kategoria poŁodzi się
- DST: 10.60km
- Czas: 00:32
- VAVG 19.88km/h
- VMAX 29.80km/h
- Temp.: 2.0°C
- Kalorie: 132kcal
- Sprzęt: Rower Zielony
- Aktywność: Jazda na rowerze
Szybki kurs (no, może nie jakiś bardzo szybki :P) po to i owo co miało w lodówce być a nie było ;P
Szczęśliwie poranny śnieg dał sobie spokój i przestał padać, ale coś mi się zdaje że skończył się sezon na jesienne kurteczki i buty w cywilnym odzieniu :(
Szczęśliwie poranny śnieg dał sobie spokój i przestał padać, ale coś mi się zdaje że skończył się sezon na jesienne kurteczki i buty w cywilnym odzieniu :(
miasto prezentowo B-)
Sobota, 1 grudnia 2012 | dodano:01.12.2012 Kategoria poŁodzi się
- DST: 20.13km
- Czas: 00:58
- VAVG 20.82km/h
- VMAX 30.80km/h
- Temp.: 2.0°C
- Kalorie: 278kcal
- Sprzęt: Rower Zielony
- Aktywność: Jazda na rowerze
Wczorajszy dzień był na tyle nerwowy, że podniesione ciśnienie trzymało mnie jeszcze dzisiejszego poranka.
Ale dzięki temu w drodze na zakupy podniosłam sobie trochę średnią i nie zmarzłam :P
A do Manufaktury weszłam już w dobrym humorze, dzięki czemu z przyjemnością mogłam oddać się szałowi zakupów ;)
I udało mi się zdobyć wszystkie prezenty w zasięgu ręki :)
a reszta sama do mnie przyjedzie ;)
Niestety, wadą jeżdżenia na zakupy z sakwami jest fakt, że kiedy sakwy są już ciężkie, to nie ma możliwości zarzucenia ich jakoś przez ramię, więc uchwyty wżynają się w dłonie i po takim spacerze z pełnymi sakwami nieźle mnie potem te dłonie i skóra na nich bolą.
(nie wspomnę że inną ich wadą jest to, że trochę głupio wyglądają tak targane w rękach :P)
Ale dzięki temu w drodze na zakupy podniosłam sobie trochę średnią i nie zmarzłam :P
A do Manufaktury weszłam już w dobrym humorze, dzięki czemu z przyjemnością mogłam oddać się szałowi zakupów ;)
I udało mi się zdobyć wszystkie prezenty w zasięgu ręki :)
a reszta sama do mnie przyjedzie ;)
Niestety, wadą jeżdżenia na zakupy z sakwami jest fakt, że kiedy sakwy są już ciężkie, to nie ma możliwości zarzucenia ich jakoś przez ramię, więc uchwyty wżynają się w dłonie i po takim spacerze z pełnymi sakwami nieźle mnie potem te dłonie i skóra na nich bolą.
(nie wspomnę że inną ich wadą jest to, że trochę głupio wyglądają tak targane w rękach :P)
miasto
Niedziela, 25 listopada 2012 | dodano:25.11.2012 Kategoria poŁodzi się
- DST: 14.35km
- Czas: 00:45
- VAVG 19.13km/h
- VMAX 28.70km/h
- Temp.: 9.0°C
- Kalorie: 196kcal
- Sprzęt: Rower Zielony
- Aktywność: Jazda na rowerze
Wcale jest niefajnie teraz jeździć.
A prezentów dalej nie ma. :P
A prezentów dalej nie ma. :P
miasto
Sobota, 24 listopada 2012 | dodano:24.11.2012 Kategoria poŁodzi się
- DST: 13.11km
- Czas: 00:40
- VAVG 19.66km/h
- VMAX 29.40km/h
- Temp.: 7.0°C
- Kalorie: 186kcal
- Sprzęt: Rower Zielony
- Aktywność: Jazda na rowerze
Znów zakupy ;)
Niestety po raz kolejny bezowocnie, jeśli idzie o nadchodzące nieszczęsne święta. Co to za pomysł, żeby sobie kupować prezenty :P
Niestety po raz kolejny bezowocnie, jeśli idzie o nadchodzące nieszczęsne święta. Co to za pomysł, żeby sobie kupować prezenty :P
podbić kartę :P
Piątek, 23 listopada 2012 | dodano:23.11.2012 Kategoria poŁodzi się
- DST: 10.06km
- Czas: 00:30
- VAVG 20.12km/h
- VMAX 30.00km/h
- Temp.: 7.0°C
- Kalorie: 132kcal
- Sprzęt: Rower Zielony
- Aktywność: Jazda na rowerze
Skoro sama się nie mogłam przekonać do jazdy rowerem do pracy, to zrobił to dziś M.:)
Ale niestety jakoś to do mnie nie przemówiło. Nie wiem, może mam trochę przesyt na ten sezon, a może trochę chodzi o pogodę, przez nią nie jestem w stanie się dobrze ubrać. Efekt tego jest taki, że jestem zawsze spocona dojeżdżając do celu.
No więc i dzisiaj tak było w obie strony. Nie znoszę tego.
W każdym razie, oczywiście, nie ma co kryć, rower sprawdza się najlepiej jako środek dojazdowy ale mimo to jakoś ciągle nie do końca jestem przekonana na tę porę roku.
Aczkolwiek jeśli zrobi się ciepło to będę jeździć z przyjemnością :) A tymczasem chyba tylko sporadycznie.
Ale niestety jakoś to do mnie nie przemówiło. Nie wiem, może mam trochę przesyt na ten sezon, a może trochę chodzi o pogodę, przez nią nie jestem w stanie się dobrze ubrać. Efekt tego jest taki, że jestem zawsze spocona dojeżdżając do celu.
No więc i dzisiaj tak było w obie strony. Nie znoszę tego.
W każdym razie, oczywiście, nie ma co kryć, rower sprawdza się najlepiej jako środek dojazdowy ale mimo to jakoś ciągle nie do końca jestem przekonana na tę porę roku.
Aczkolwiek jeśli zrobi się ciepło to będę jeździć z przyjemnością :) A tymczasem chyba tylko sporadycznie.
miasto
Czwartek, 22 listopada 2012 | dodano:23.11.2012 Kategoria do M.
- DST: 10.52km
- Czas: 00:36
- VAVG 17.53km/h
- VMAX 31.20km/h
- Temp.: 5.0°C
- Kalorie: 145kcal
- Sprzęt: Rower Zielony
- Aktywność: Jazda na rowerze
skompilowany M. ;)
Jakoś ciągle nie mogę się przekonać do jazdy rowerem do (no i z)pracy.
Może musi jeszcze minąć trochę czasu ;)
Jakoś ciągle nie mogę się przekonać do jazdy rowerem do (no i z)pracy.
Może musi jeszcze minąć trochę czasu ;)
miasto
Niedziela, 18 listopada 2012 | dodano:19.11.2012 Kategoria poŁodzi się
- DST: 13.36km
- Czas: 00:39
- VAVG 20.55km/h
- VMAX 30.20km/h
- Temp.: 6.0°C
- Kalorie: 193kcal
- Sprzęt: Rower Zielony
- Aktywność: Jazda na rowerze
Znowu zakupy, tym razem z M.:)
I pierwszy krok ku świątecznym prezentom uczyniony ;)
I pierwszy krok ku świątecznym prezentom uczyniony ;)




















