- Kategorie bloga:
- Amicidebici.229
- do M..94
- jadę sam, jak palec albo coś tam.36
- ni to ni sio.36
- poŁodzi się.618
- Rekordy.6
- Wiedeń.65
- wycieczka.131
- Wypad.54
- Wyprawy i Wylewy ;).396
Zimnica :P
Niedziela, 29 stycznia 2012 | dodano:30.01.2012 Kategoria do M., poŁodzi się
- DST: 13.82km
- Czas: 00:48
- VAVG 17.27km/h
- VMAX 24.20km/h
- Temp.: -11.0°C
- Kalorie: 172kcal
- Sprzęt: Rower Czerwony
- Aktywność: Jazda na rowerze
Tężał mróz, wicher rósł,
Pędząc jak w sto koni,
Trzeszczy rower, trzeszczy mróz,
Rowerzystka zębami dzwoni.
:P:P
M. i kino i dom i wszystko w obie strony ;)
Do kina nawet nie najgorzej (-5), buff na uszach, buff na twarzy ;) (aż żałuję, że nie mam zdjęcia ;) ), niestety pod spodniami nic i uda mi zmarzły.
Natomiast z kina jeszcze dodatkowa koszulka pod kurtką, druga para rękawiczek, które na niewiele się zdały, bo krótko po ruszeniu palce mi tak zmarzły, że ledwo byłam w stanie nimi ruszać, co oczywiście utrudniało hamowanie i trochę się bałam ;)
A uda to mi tak w drodze powrotnej koszmarnie zmarzły, że na przemian bolały i kłuły (?), coś okropnego :/ ostatnio tak źle mi się jechało i tak brzydko mamrotałam pod nosem na podjazdach w rumuńskich i serbskich upałach :P
Generalnie zabrakło po prostu czegoś pod spodniami (no i co z tymi dłońmi?), ale ogólnie to było fajnie ;)
A, no i ważne do zapamiętania, wolniejsze tempo oraz buff na ustach i nosie właściwie eliminują napady mojej astmy spowodowane zimnym powietrzem:)
Pędząc jak w sto koni,
Trzeszczy rower, trzeszczy mróz,
Rowerzystka zębami dzwoni.
:P:P
M. i kino i dom i wszystko w obie strony ;)
Do kina nawet nie najgorzej (-5), buff na uszach, buff na twarzy ;) (aż żałuję, że nie mam zdjęcia ;) ), niestety pod spodniami nic i uda mi zmarzły.
Natomiast z kina jeszcze dodatkowa koszulka pod kurtką, druga para rękawiczek, które na niewiele się zdały, bo krótko po ruszeniu palce mi tak zmarzły, że ledwo byłam w stanie nimi ruszać, co oczywiście utrudniało hamowanie i trochę się bałam ;)
A uda to mi tak w drodze powrotnej koszmarnie zmarzły, że na przemian bolały i kłuły (?), coś okropnego :/ ostatnio tak źle mi się jechało i tak brzydko mamrotałam pod nosem na podjazdach w rumuńskich i serbskich upałach :P
Generalnie zabrakło po prostu czegoś pod spodniami (no i co z tymi dłońmi?), ale ogólnie to było fajnie ;)
A, no i ważne do zapamiętania, wolniejsze tempo oraz buff na ustach i nosie właściwie eliminują napady mojej astmy spowodowane zimnym powietrzem:)
Komentarze
Czekamy, czekamy. Do "jakiegoś tygodnia" zostały 3 dni ;)
aard - 20:21 piątek, 10 lutego 2012 | linkuj
Musisz uzbroić się w cierpliwość i poczekać jakiś tydzień.
A jak się nie doczekamy to pretensje proszę składać do meteorologów, nie do mnie. :)hehe Tymoteuszka - 08:43 poniedziałek, 6 lutego 2012 | linkuj
A jak się nie doczekamy to pretensje proszę składać do meteorologów, nie do mnie. :)hehe Tymoteuszka - 08:43 poniedziałek, 6 lutego 2012 | linkuj
lukasz, ja bym dodała jeszcze nerki i korzonki, po prostu o zdrowie trzeba dbać.
Jak nie zdrowie, to co jest ważniejsze?
Oby do wiosny, a ta ma już puka puk puk, widziałam dziś dodatnie temperatury, i jak tu się nie cieszyć :P :) :) Tymoteuszka - 21:18 niedziela, 5 lutego 2012 | linkuj
Jak nie zdrowie, to co jest ważniejsze?
Oby do wiosny, a ta ma już puka puk puk, widziałam dziś dodatnie temperatury, i jak tu się nie cieszyć :P :) :) Tymoteuszka - 21:18 niedziela, 5 lutego 2012 | linkuj
cytat z ul. Pomorskiej: "bardzo brzydko bardzo brzydko bardzo brzydko".
huann - 22:27 wtorek, 31 stycznia 2012 | linkuj
Jak się mamrocze brzydko po serbo-romańsku? Bo ja poproszę na najbliższe dni - mróz ma tężeć, a pewna górka na Pomorskiej dzień w dzień aż się prosi...
huann - 23:22 poniedziałek, 30 stycznia 2012 | linkuj
Oj tam! Każdy (Ty też ;0 kiedyś:
1. Nie jeździł na rowerze
2. Nie jeździł na rowerze w styczniu
A potem zaczęłaś jeździć jak wielu, a potem jeszcze w styczniu - jak niewielu! ;) aard - 17:56 poniedziałek, 30 stycznia 2012 | linkuj
1. Nie jeździł na rowerze
2. Nie jeździł na rowerze w styczniu
A potem zaczęłaś jeździć jak wielu, a potem jeszcze w styczniu - jak niewielu! ;) aard - 17:56 poniedziałek, 30 stycznia 2012 | linkuj
Ale rekord mrozu na rowerze ustanowiony :)
I rekord stycznia też :) Gratulacje ;) aard - 11:58 poniedziałek, 30 stycznia 2012 | linkuj
I rekord stycznia też :) Gratulacje ;) aard - 11:58 poniedziałek, 30 stycznia 2012 | linkuj
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!