Info

button stats bikestats.pl
Sezony poprzednie:
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

 Moje rowery

Rower Zielony 8287 km
Obcy :) 143 km
Rower Czerwony 3954 km
Rower Czarny 37399 km

 Znajomi

wszyscy znajomi(14)

 Szukaj

 Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Carmeliana.bikestats.pl

 Archiwum

 Linki

miasto - dla odmiany

Poniedziałek, 27 czerwca 2011 | dodano:27.06.2011 Kategoria do M.
  • DST: 11.66km
  • Czas: 00:40
  • VAVG 17.49km/h
  • VMAX 27.19km/h
  • Temp.: 19.0°C
  • Podjazdy: 42m
  • Sprzęt: Rower Czerwony
  • Aktywność: Jazda na rowerze
to był świetny pomysł, utworzyć kategorię specjalnie dla M.! ;)

najlepsze w wycieczce jest to...

Sobota, 25 czerwca 2011 | dodano:25.06.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 81.14km
  • Czas: 03:32
  • VAVG 22.96km/h
  • VMAX 36.40km/h
  • Temp.: 15.0°C
  • Kalorie: 1221kcal
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
... że można z niej wrócić ;)

Łódź - Chocianowicka - Gorzew - Górka Pab - Porszewice - Lutomiersk - Kazimierz - Puczniew - Madaje - Kuciny (k.Poddębic) - Aleksandrów - Łódź

z M. pod Poddębice, a z powrotem z Transatlantykiem; do domu.

Zanim dojechaliśmy do tych Poddębic, niemiłosiernie kiepsko mi się jechało. Bardzo mi się nie chciało, koszmarnie po prostu.
W związku z tym, trochę się za M. wlokłam i nie dość, że go spowalniałam, to jeszcze marudziłam (od czasu do czasu). to musi być jakieś okropieństwo, jeździć ze mną w stronę "do" ;)

Wystarczyło jednak tylko ruszyć w drogę powrotną ;)

I mogłabym tak jechać dalej i dalej, trzasnąć setkę i może więcej na pełnym gazie ;)

dziwne rzeczy ;)

miasto

Wtorek, 21 czerwca 2011 | dodano:21.06.2011 Kategoria do M., poŁodzi się
  • DST: 10.19km
  • Czas: 00:36
  • VAVG 16.98km/h
  • VMAX 24.02km/h
  • Temp.: 18.0°C
  • Podjazdy: 18m
  • Sprzęt: Rower Czerwony
  • Aktywność: Jazda na rowerze
punkty docelowe : dom, M., dentysta ;)
znowu to miasto.
przeklęta sesja zdaje się nie mieć końca.
ale niech no tylko się ona skończy ;)

wysok między egzaminami ;)

Sobota, 18 czerwca 2011 | dodano:18.06.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 61.91km
  • Czas: 02:55
  • VAVG 21.23km/h
  • Temp.: 22.0°C
  • Kalorie: 921kcal
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
z M. :))
Łódź - Zgierz - Rosanów - Ciosny - Dębniak - Solkolniki - Jasionka - Biała - Szczawin - Smardzew - Łagiewniki - Arturówek - Łódź.

No i dostałam, com chciała ;)
nie jeździłam cały czerwiec i o, lichutko ;)

M. jak miasto z M. :))

Sobota, 11 czerwca 2011 | dodano:11.06.2011 Kategoria do M., poŁodzi się
  • DST: 10.56km
  • Czas: 00:34
  • VAVG 18.64km/h
  • VMAX 35.72km/h
  • Temp.: 20.0°C
  • Podjazdy: 37m
  • Sprzęt: Rower Czerwony
  • Aktywność: Jazda na rowerze

no przecież, że miasto

Czwartek, 9 czerwca 2011 | dodano:10.06.2011 Kategoria do M., poŁodzi się
  • DST: 10.54km
  • Czas: 00:35
  • VAVG 18.07km/h
  • VMAX 33.40km/h
  • Temp.: 16.0°C
  • Kalorie: 146kcal
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Z M. i trochę z Borafu ;)

znowu to miasto :p

Wtorek, 7 czerwca 2011 | dodano:07.06.2011 Kategoria do M., poŁodzi się
  • DST: 16.16km
  • Czas: 00:54
  • VAVG 17.96km/h
  • VMAX 33.88km/h
  • Temp.: 23.0°C
  • Podjazdy: 69m
  • Sprzęt: Rower Czerwony
  • Aktywność: Jazda na rowerze
ale jaki dystans fajny :D

miasto czyli nie szalej mała, nie szalej :p

Środa, 1 czerwca 2011 | dodano:01.06.2011 Kategoria do M.
  • DST: 10.75km
  • Czas: 00:40
  • VAVG 16.12km/h
  • VMAX 31.14km/h
  • Temp.: 18.0°C
  • Podjazdy: 107m
  • Sprzęt: Rower Czerwony
  • Aktywność: Jazda na rowerze
kierunek - M. w tę i nazad ;)

oj, muszę się wziąć za siebie i zacząć porządnie jeździć ;)

na dobry początek tygodnia - setka ;)

Wtorek, 31 maja 2011 | dodano:31.05.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 100.62km
  • Czas: 04:13
  • VAVG 23.86km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Temp.: 28.0°C
  • Kalorie: 1541kcal
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
z M. :)

Łódź - Łaskowice - Górka Pab. - Petrykozy - Wola Żytowska - Chorzeszów - Wilamów - Szadek - Zduńska Wola - Wygiełzów - Marzenin - Łask - Pabianice - Łódź

chcąc nie chcąc, padła setka ;)

A gdyby jechał pociąg .....

Czwartek, 26 maja 2011 | dodano:26.05.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 59.72km
  • Czas: 02:35
  • VAVG 23.12km/h
  • VMAX 43.70km/h
  • Temp.: 20.0°C
  • Kalorie: 919kcal
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
... (...) gdyby jechał, to [rowerzyści] i tak będą gramolić się przez tory"
nonsensopedia
;)

Łódź - Stróża - Andrespol - Brzeziny - Natolin - Nowosolna - Łódź

do Brzezin z M. a z Brzezin sama ;)
ale przejażdżka obfitująca w moc wrażeń ;);)

Zaczęło się od okropnego ruchu na drogach, chociaż w sumie nie wiem czego się spodziewaliśmy ruszając o 16;)

Potem licznik M. odmawiał posłuszeństwa, jednak na szczęście, w końcu się ogarnął ;)
Przy okazji się okazało, że M. ma za mało powietrza i musiał biedny się napompować;)

A później zatrzymał nas opuszczony szlaban kolejowy, okoliczność tę wykorzystaliśmy na postój ;)

Ale kiedy ruszyliśmy, zaraz zamknął się ponownie! :O Jednak, jako, że pociąg dość ślimaczył się z daleka, prześlizgnęliśmy się za szlabanem i zadowoleni z siebie chcemy ruszać.

No i właśnie wtedy drogę zajechało nam dwóch panów policjantów na motorach.

I ciach, mandat ;)
Całe szczęście, że nie ten najdroższy :P

Co ciekawe, powiedzieli, że jest nagonka na rowerzystów i pieszych! :O też coś.

O dziwo, już do Brzezin dojechaliśmy bez rewelacji;)

Natomiast, kiedy wracałam sama, wiatr który miał mi pomagać, nie pomagał :P nie wiem jak wiał, ale nie w plecy, tylko przodo-bocznie, raz na jakiś czas w plecy ale to krótko, rzadko i nieprawda ;)

no i oczywiście, najwięcej na głównej z Brzezin było czego? tirów ;)
które uwielbiają za mną jeździć i sapać, nie wiem jak to działa :P

Ale mimo, że się trochę obawiałam samotnej jazdy przez główną ten kawałek Brzeziny - Nowosolna(który strasznie szybko minął) było spoko i zupełnie na luzaku ;)

Natomiast od Placu Wolności jechałam zaraz przed jakimś rowerzystą, takim jakimś zwykłym w ciuchach cywilnych, więc jak mnie wyprzedził na światłach, to myślę sobie, że żaden rekreacyjny chłopek wyprzedzać mnie nie będzie :P

Ale ciągle był jakiś metr przede mną, a kiedy już go mogłam wyprzedzić, już jechałam obok, to były światła, auta i pełna goryczy musiałam hamować i być tuż za nim;)

I tak pod sam dom był milimetry przede mną, bardzo mnie to denerwowało :P

No ale co, byłam zmęczona tym wietrzyskiem a on miał cieniutkie opony, więc stawiały mniejsze opory od moich :P

A na koniec w domu się okazało, że brakło paru metrów do sześciu dych, ech!;)