Info

button stats bikestats.pl
Sezony poprzednie:
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl

 Moje rowery

Rower Zielony 8324 km
Obcy :) 158 km
Rower Granatowy 558 km
Rower Czerwony 3954 km
Rower Czarny 37562 km

 Znajomi

wszyscy znajomi(14)

 Szukaj

 Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Carmeliana.bikestats.pl

 Archiwum

 Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

wycieczka

Dystans całkowity:7548.68 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:375:22
Średnia prędkość:20.06 km/h
Maksymalna prędkość:51.60 km/h
Suma podjazdów:27710 m
Suma kalorii:74818 kcal
Liczba aktywności:138
Średnio na aktywność:54.70 km i 2h 44m
Więcej statystyk

Jura 9 powrót

Niedziela, 8 maja 2011 | dodano:08.05.2011 Kategoria wycieczka, Wypad
  • DST: 55.18km
  • Czas: 02:34
  • VAVG 21.50km/h
  • VMAX 50.80km/h
  • Temp.: 15.0°C
  • Kalorie: 837kcal
  • Podjazdy: 411m
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Podlesice - Żarki - Przybynów - Olsztyn - Częstochowa - (pociąg) - Łódź

Zebraliśmy się rano z M., szczęśliwie deszcz z nocy przestał padać i ruszyliśmy do Łodzi, właściwie przy pierwszym mocniejszym bocznym dmuchnięciem wiatru wiedzieliśmy, że jedziemy do Częstochowy, bo od niej mielibyśmy mieć pod wiatr, więc nie chcąc się kopać z koniem wsiedliśmy do pociągu. szkoda, no ale trudno.

W każdym razie jak było?o tak:
jak jest? tak jest! :D © Carmelliana


:D fantastycznie i pięknie przy okazji :)
kilometry w terenie © Carmelliana


Świetnie było, no co tu dużo mówić! :)) (i tylko szkoda, że tak krótko ;) )

jaskółeczko powiedz przecie ... ;) © Carmelliana


a wszystkie pozostałe zdjęcia Tu

Jura 1

Sobota, 30 kwietnia 2011 | dodano:30.04.2011 Kategoria Wypad, wycieczka, Rekordy
  • DST: 155.59km
  • Czas: 07:17
  • VAVG 21.36km/h
  • VMAX 41.20km/h
  • Temp.: 15.0°C
  • Kalorie: 2282kcal
  • Podjazdy: 674m
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Łódź - Radomsko - Rzędkowice.
Rekord ;)

Zaplanowaliśmy z M., że pojedziemy na majówkę - na Jurę, trochę się wspinać, a trochę jeździć na rowerze w towarzystwie Wodzostwa. Zanim jednak doszło do jakiegokolwiek wyjazdu należało się spakować...

...nie ma niczego trudnego w wywaleniu rzeczy na kanapę...


...bo wyzwanie to spakowanie! ;) ale i to udało nam się odpowiednio załatwić, skoro więc ...
alea iacta est © Carmelliana


to ruszamy..


W międzyczasie pogoda nam się nieco skiepściła i rozpadał się deszcz, który jednak był lepszy od wiatru, który smagał nasze twarze zimnem niemiłosiernym (niemiłosiernym jak się wtedy zdawało, o my naiwni).

Do Rzędek docieramy więc po zmroku, gdzie już czekali na nas A. z A. ;), którzy dojechali na Jurę samochodem, który jak się później okazało, uratował nam wszystkim tyłki ;)

to jesteśmy my - Wodzostwo i M. w kadrze :D © Carmelliana

Trzystu (ale tylko w połowie;) )

Niedziela, 17 kwietnia 2011 | dodano:17.04.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 151.66km
  • Czas: 06:34
  • VAVG 23.10km/h
  • VMAX 41.70km/h
  • Temp.: 18.0°C
  • Kalorie: 2282kcal
  • Podjazdy: 492m
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Łódź - Dalków - Ujazd - Lubochnia - Inowłódz - Rzustów - Tomaszów - Łazisko - Wygoda - Będków - Zamość - Dalków - Łódź

z M. do Inowłodza zobaczyć romański kościółek św. Idziego z XI wieku :) z uroczą panoramą na dolinę Pilicy :) i zamek Kazimierza Wielkiego, ale był dopiero w budowie ;)

Kościół św. Idziego - Inowłódz © Carmelliana

A w samym Inowłodzu zakupy robiliśmy w sklepie spożywczym, w miejscu, któremu zapewne się nigdy nie śniło, że stanie się spożywczakiem ... (trochę to smutne)
Wszystko i tanio to... synagoga! ;) © Carmelliana


Powrót niestety pod wiatr, nie taki jak ostatnio, na szczęście, ale też nas zmęczył.

No i niniejszym padł rekord chyba, ale nie ma się czym tak bardzo chwalić, okolice tej sumy to mam w nogach ;) będzie coś większego to wtedy i owszem ;)
i tysiąc w tym roku:) (a w tamtym sezonie był chyba gdzieś w połowie roku czy coś;) )

a kolana milczą jak zaklęte! :D
Za to ręce w łokciach i ramiona bolą :S

jak nie urok to sraczka ;)

Kamieńsk

Niedziela, 10 kwietnia 2011 | dodano:10.04.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 111.32km
  • Czas: 04:45
  • VAVG 23.44km/h
  • VMAX 47.60km/h
  • Temp.: 8.0°C
  • Kalorie: 1738kcal
  • Podjazdy: 556m
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
z M. osiąganie szczytu (Góry Kamieńsk;) )

Łódź - Ruda - Pabianice - Dłutów - Bełchatów - Kalisko - Góra Kamieńsk - Kleszczów - Brudzice - Dobryszyce - Radomsko - (pociąg) - Łódź

nie ma to jak wykorzystać słabe punkty wroga ;) stwierdziliśmy, że skoro wiatr tak, to my go też tak ;) i całą trasę z wiatrem (poza jakimiś fragmentami, gdzie było tak jak w piątek, brr) :))

a powrót pociągiem, żeby nie daj Boże nie pod wiatr ;)

ożeż w mordę.

Piątek, 8 kwietnia 2011 | dodano:09.04.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 95.63km
  • Czas: 05:20
  • VAVG 17.93km/h
  • VMAX 33.80km/h
  • Temp.: 10.0°C
  • Kalorie: 1270kcal
  • Podjazdy: 441m
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
(8km po mieście z rana)

Mieliśmy z M. dotrzeć do Konopnicy i sobotę spędzić na zwiedzaniu Załęczańskiego Parku Krajobrazowego.

Ruszyliśmy zatem pełni werwy w stronę Łasku, chociaż od samego początku łatwo nie było. Z trudem dawało się jechać powyżej 20km/h, mieliśmy prosto pod koszmarnie silny wiatr. Później okazało się, że może być zdecydowanie gorzej.

Zaczęło wiać z boku z taką siłą, że spychało nas na środek pasa, prosto pod auta, albo w ogóle uniemożliwiało jazdę.
Było więc nieźle, kiedy udawało nam się utrzymać prędkość powyżej 10 km/h, a jak czasem w miejscu osłoniętym od wiatru przycisnęliśmy do 20 to wydawało nam się, że prujemy jak szaleni ;)

Nie udało nam się jednak dojechać do celu, załamanie dopadło nas w szczerym polu, około 20 kilku km przed Konopnicą. Chyba wtedy wiatr przybrał na sile (jeszcze bardziej) i nie sposób było jechać (rowerem bujało i musiałam nieraz całkowicie się zatrzymać, żeby nie znaleźć się gdzieś na poboczu albo pod kołami auta), dalsza droga nie za wiele osłonięta, skręcała prosto pod wiatr. Podjęliśmy więc decyzję o powrocie (40 km jechaliśmy w 4 godziny!!!) mając nadzieję, że może chociaż z powrotem trochę nam ten huragan pomoże. no cóż,nadzieja matką głupich ;)

W drodze powrotnej też wiało tak, że strasznie się bałam, że zaraz mnie wywali razem z rowerem i będzie koniec pieśni ;)
(zresztą,strach strachem, ale tak wściekła dawno nie byłam, nawet bachory w szkole mnie tak nie denerwują, jak ten wiatr - a one robią to po mistrzowsku, wstrętne, małe potwory.)

Serdecznie mieliśmy dość i kilometry do domu ciągnęły się niemiłosiernie i w nieskończoność, ostatecznie udało nam się dojechać po 23 do domu. Zrypani byliśmy jak dzikie osły;) po koszmarnej walce w obie strony.

To był zdecydowanie najgorszy dzień na rowerze ;)

kolejne hh z M. :)

Wtorek, 5 kwietnia 2011 | dodano:05.04.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 57.81km
  • Czas: 02:30
  • VAVG 23.12km/h
  • VMAX 35.40km/h
  • Temp.: 8.0°C
  • Kalorie: 879kcal
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
cinko było na początku, ale później (to zaczyna być normą;) ) rozkręciło się (a konkretnie ja;) )
i koniec końców było całkiem nieźle ;)

nagroda za Karę ;)

Niedziela, 3 kwietnia 2011 | dodano:03.04.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 100.44km
  • Czas: 04:20
  • VAVG 23.18km/h
  • VMAX 41.20km/h
  • Temp.: 19.0°C
  • Kalorie: 1511kcal
  • Podjazdy: 374m
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Łódź - Starowa Góra - Konstantyna - Grodzisko - Kalinko - Modlica- Tuszyn - Górki - Jutroszew - Dziwle - Lutosławice - Lubanów - Papieże - Brzoza - Jarosty - Zamek Byki - Piotrków (huta szkła "Kara")- Srock - DK1 - Łódź

Z M., J. i A. do Piotrkowa dokończyć wycieczkę z tamtego tygodnia, konkretnie wleźć do huty szkła (chociaż J. się odłączył w międzyczasie) ;)
W międzyczasie zahaczyliśmy o zamek w Bykach, ale ktoś go doglądał i był w dobrym, pozamykanym stanie ;)

W hucie natomiast przywitał nas

i wszechobecny zapach red bulli/ów? przechowywanych niegdyś w kanistrach ;)

a także pewna rada, prosto ze szczerego serca...
(czego mi życzył zwłaszcza A., bo kiepska ze mnie cienioodwiatrudajka ;D )
ale ogólnie huta, jak to huta ;)
fajowa;)


Za to wiatr do Piotrkowa był koszmary i prosto w pysk.
Ale już w drodze powrotnej w plecy ;)

I po raz pierwszy w tym roku na gołe łydki;) i bez kurtki :)) i całą trasę w krótkich rękawiczkach :) i bez opaski na uszy o! :)

Łagiewniki wieczorową porą;)

Piątek, 1 kwietnia 2011 | dodano:01.04.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 45.04km
  • Czas: 02:31
  • VAVG 17.90km/h
  • VMAX 34.70km/h
  • Temp.: 11.0°C
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Wyskoczyliśmy sobie wieczorem z Marcinem na piwo do Łagiewnik :)
jeszcze do Modrzewiaka (czy jak tam się nazywał ten pub :P ) było coś widać, ale później się ściemniło, a że ja oczywiście nie mam przedniego światła, to Marcin nam oświetlał drogę ;) zadupie takie te Łagiewniki, szosa nieoświetlona, cimno, że oko wykol ;D
a potem jeszcze przedzieraliśmy się po ciemnicy w terenie, co akurat było bardzo fajne :)

i ciepło wreszcie! :)

a wiatr dzisiaj, w stronę Łagiewnik, to w pysk dawał tak, że ledwo zipałam ;)

kolejne godzinki z M. ;)

Wtorek, 29 marca 2011 | dodano:29.03.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 82.54km
  • Czas: 03:44
  • VAVG 22.11km/h
  • VMAX 44.90km/h
  • Temp.: 7.0°C
  • Kalorie: 1230kcal
  • Podjazdy: 410m
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Łódź - Andrespol- Justynów - Brzeziny - Mroga Dolna - Rogów - Wągry - Tworzyjanki - Bogdanka - Eufeminów - Andrespol

kolejne hh z M.
z początku nie wyglądały na happy;) ale po zasłodzeniu się delicjami wzrósł mi cukier we krwi i prędkość (w nogach;) )
i średnia wyszła przyzwoita :)

setka obalona z okazji zmiany czasu;)

Niedziela, 27 marca 2011 | dodano:27.03.2011 Kategoria wycieczka
  • DST: 104.03km
  • Czas: 04:35
  • VAVG 22.70km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • Temp.: 6.0°C
  • Kalorie: 1548kcal
  • Podjazdy: 334m
  • Sprzęt: Rower Czarny
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Łódź - Czarnocin - Moszczenica - Piotrków Tryb. - Srock - Łódź

Z M. wybraliśmy się do Moszczenicy na eksplorację tamtejszych upadłych zakładów bawełnianych.

w których zrobiliśmy sobie mały popas

zakłady okazały się przeogromne
i pełne skarbów ;)





Chociaż z wydostaniem się z nich mieliśmy pewien kłopot, bo ktoś nam zamknął na kłódkę bramę wjazdową;) Na szczęście była dziura w płocie;)

I chcąc nie chcąc stuknęła setka:)
Przy 80 km nogi już zaczęły trochę dokuczać, ale dały radę;) (nie bardzo miały wyjście) I, co ważniejsze, kolana nic a nic :) trochę tylko coś tam na początku, ale chyba musiały się rozruszać czy coś, zresztą to chyba były jakieś mięśnie przykolanowe;)

Bardzo fajna wycieczka i do tego dzięki kurtałce i spodniach nie marznę, ha! :D